1. komputer znieczulający Wand na Krakdent fot. FM DENTAL (1)

Koniec z bólem u dentysty? Na trwających od dziś (19.03) targach stomatologicznych KRAKDENT pokazano komputer, który zamiast strzykawki będzie znieczulał nas u dentysty – i to bez bólu i efektu odrętwienia twarzy. Innowacyjne urządzenie stworzyli amerykańscy naukowcy, wykorzystując w nim m.in. pateny armii USA.

Ten komputer znieczuli cię bez bólu

Setki dentystów, setki innowacyjnych rozwiązań, dzięki którym leczenie zębów ma być mniej bolesne i szybsze. W krakowskim centrum EXPO rozpoczęły się dziś targi stomatologiczne KRAKDENT, jedna z największych imprez tego typu w Polsce. Pierwszego dnia pokazano m.in. komputer Wand, urządzenie, które już za kilka lat może całkowicie wyprzeć strzykawki z gabinetów stomatologicznych. Powód? Podanie znieczulenia tym urządzeniem jest zazwyczaj całkowicie bezbolesne. W Wand to komputer, a nie lekarz, steruje zarówno prędkością podawania znieczulenia, jak  i dozowaniem ilości płynu znieczulającego. Dzięki temu płyn wnika w tkanki powoli i nie powoduje charakterystycznego, rozpierającego bólu.

Znieczulą nawet pojedynczy ząb

To problem, z którym od lat zmagają się dentyści na całym świecie, a który jest częstą przyczyną unikania dentysty. – Wand eliminuje jeden z kluczowych powodów próchnicy Polaków, jest nim strach przed strzykawką, znieczuleniem, strach przed bólem. Dziś ten problem znika, a pomaga nam w tym technologia – mówi Agnieszka Mazurek z krakowskiej firmy FM Dental, która wprowadziła do Polski to urządzenie. Ale to nie jedyne zalety znieczulającego komputera, jakie pokazano w Krakowie. Od teraz dentyści, stosując odpowiednie techniki, będą mogli łatwo znieczulić pojedynczy ząb wymagający leczenia, eliminując całkowicie efekt odrętwienia połowy twarzy. Ten rodzaj znieczulenia jest, co prawda możliwy z użyciem tradycyjnej strzykawki, ale wykonany strzykawką może być również bolesny dla pacjenta i obarczony ryzykiem powikłań.

Rewolucja po 150-latach

– To pierwsza tak duża zmiana w znieczuleniach od 150-lat, kiedy to do użytku wprowadzono strzykawki i karpule. Dziś te ostatnie mają szansę trafić do muzeum medycyny i strachu. To ważne, zwłaszcza, że aż 66 proc. Polaków deklaruje w badaniach Dentysta.eu, że doświadczyło bólu podczas znieczulenia – mówi Mazurek. Nowe urządzenie w niczym nie przypomina dawnego narzędzia, co ma znaczenie zwłaszcza dla osób, które wpadają w panikę już na sam widok igły i strzykawki. Zamiast tego pacjent zobaczy mówiące urządzenie, bardziej przypominające… toster, zakończone wężykiem z wyglądającą jak długopis końcówką tzw. magiczną różyczką (wand – ang. różdżka).

Kraków pionierem?

Takie rozwiązanie, w całej Polsce wprowadziło póki co 800 gabinetów (w Polsce działa ponad 20 tys. praktyk). Tam, gdzie jednak pojawił się Wand w większości całkowicie zrezygnowano ze strzykawek. Najwięcej takich ośrodków jest dziś w Krakowie. W mieście działa już 65 gabinetów znieczulających komputerem Wand. W całej Małopolsce jest ich aż 160.